Ostatnie zawody sezonu 2015 Loch Kilbirnie

8 listopada 2015 roku ponownie spotkaliśmy sie na kolejnych zawodach,  żeby zakończyć sezon 2015. Dla jednych z nas był to czas bardziej udany, dla niektórych mniej.

Dokładnie tak jak w zeszłym roku, miejscem zawodów było Kilbirnie Loch.

Jezioro znane już każdemu, więc wiedzieliśmy czego się spodziewać. Metoda trup - cel szczupak. Jak zwykle pogoda nas "rozpieszczała" ale trudno, po zajęciu miejscówek każdy zaczął rozkładać parasole, namioty i wędki. Pierwsze przynęty wylądawały w wodzie.


Atmosfera była super, jak zwykle pogaduszki, kto gdzie na co najlepiej połowił w tym roku, jednakże alarmy nie wydawały dzwieków. Nagle pisk alarmu Pawła, i hasło SIEDZI poruszyło  towarzystwem, jednak ryba tym razem nie wyladowała na brzegu.

Pogoda doskwierała niesamowicie, deszcz i porywy wiatru były strasznie męczące. Każdy opróżniał termosy z goracymi napojami.  Padło hasło rozpalania grilla. Daniel z Prezesem w sprytnym uzadzeniu do rozpalania grila rozżażyli wegiel i pierwsze kiełbasy na ruszcie. Alarmy nadal były cicho. Nagle rozległ sie pisk alarmu Daniela, klasyczne branie szczupaka, pewne zacięcie i siedzi. Po kilku minutach holu, szczupak ląduje w podbieraku. Po zmierzeniu okazuje sie życiówką, wrócił bepiecznie do wody.




Jednak była to jedyna ryba zawodów. Świetna atmosfera i dobra zabawa dopisała nawet jeżeli pogoda chciała nie raz nam popsuć imprezę.

Poza zawodami Michał z Tomkiem  łowili na spining z łodzi. Kilka szczupaków wpadło.



Na koniec już pod dachem wręczenie nagród za zawody i za zwycięstwo w naszym cyklu Grand Prix.